Czy można zabronić człowiekowi śmierci? To pytanie wydaje się być totalnym absurdem lub okropną prowokacją. W końcu nikt oprócz samobójców, nie ma wpływu na to kiedy i gdzie umiera. Jak więc można mówić o przepisie prawnym jakim jest zakaz śmierci? Okazuje się, że przepis ten jest stosowany w kilku miejscach na świecie.
Czym jest zakaz śmierci?
Zakaz śmierci jest fenomenem społeczno-politycznym, rzadziej tabu, w którym określa się zasady prawne zakazujące umierania w określonych miejscach. Mogą należeć do nich konkretne miasta lub budynki. W związku z tym każdy kto umrze na danym obszarze, prawnie popełnia przestępstwo. Kiedyś takie rozporządzenia były uwarunkowane religijnie, obecnie są satyrycznym sprzeciwem przeciwko zakazom władz, które uniemożliwiają rozbudowę istniejących cmentarzy lub stworzenie kolejnych.
Początki zakazu śmierci
Pierwsze wzmianki, które dotyczą irracjonalnego zakazu śmierci można znaleźć już w starożytności. Dotyczą one jednej z greckiej wysp – Delos. Według podań w VI w pne jeden z tyranów, Pejsistratus, wydał nakaz głoszącym o tym, że należy zniszczyć wszystkie groby wokół świątyni, a leżące w nich ciała przenieść w inne miejsca. Z kolei w V wieku pne Wyrocznia Delficka poradziła usunąć z wyspy wszystkie zwłoki i zabronić śmierci oraz narodzin na Delos. Wyspa w ten sposób miała stać się świętą, by na jej ziemi można było oddawać cześć bóstwom greckim.
Zaraz śmierci we Francji
Dzisiaj sprawa nie jest już traktowana z tak wielką powagą i nie ma żadnego związku z kultem. Ma być raczej „prztyczkiem w nos” organom, które uniemożliwiają rozbudowę cmentarzy w różnych miejscach na świecie. Pierwszego przykładu nie trzeba szukać daleko. We Francji odnotowano 3 przypadki zakazu śmierci. Pierwszy miał miejsce w Le Lavandou, kiedy w 2000 roku Burmistrz nie otrzymał pozwolenia na budowę cmentarza ze względu na obawy o środowisko. Kolejnym przykładem może być Cugnaux. Właścicielem jedynej działki, na której istniała możliwość pobudowania cmentarza, była armia. Wojsko niestety nie zgodziło się na udostępnienie parceli, argumentując decyzję sąsiedztwem z poligonem, który mógłby stwarzać potencjalne zagrożenie.
Zakaz śmierci w Japonii i Wielkiej Brytanii
Wyjątkiem, gdzie zakaz śmierci odnosi się do kultu religijnego, jest japońska wyspa Itsukushima. Wyspa ta uważana jest za miejsce święte, dlatego aby wyspa pozostała czysta, kapłani zdecydowali iż musi pozostać wolna od śmierci i narodzin. W związku z tym usuwa się z niej kobiety w zaawansowanej ciąży oraz osoby nieuleczalnie chore lub wiekowe. Ponadto, na wyspie nie można organizować pogrzebów
Ciekawym przypadkiem jest również Wielka Brytania, w której zakazuje się śmierci na terenie miejsca obrad Parlamentu i w królewskich pałacach. Z formalnego punktu widzenia, jeżeli ktoś wyda swój ostatni oddech w tych budynkach to wówczas popełni przestępstwo. Gdyby tak się stało, na akcie zgonu w rubryce miejsce śmierci najczęściej wpisuje się najbliżej położony szpital, czyli Szpital św. Tomasza.
